Kurs malarstwa w Lublinie – nauka malowania krok po kroku


Wczoraj skończyłam drugi obraz akrylowy na płótnie 40×60 cm malowany pod okiem Valerii Ieasalovej. Przygotowałam dla Was kilka ciekawostek odnośnie technik malowania. Wskazówki mogą przydać się szczególnie dla początkujących, więc jeśli zaczynasz przygodę z malowaniem, to koniecznie przeczytaj artykuł. 😉

Jeśli chcesz zobaczyć mój pierwszy obraz malowany w pracowni w Lublinie, to zapraszam Cię tutaj: Jak namalować obraz krok po kroku? Kurs malarstwa w Lublinie

Skąd wziąć pomysł na obraz?

Jeśli nie masz pomysłu na obraz, to spróbuj obejrzeć kilka dzieł artystycznych innych malarzy. Kurs malarstwa w Lublinie przy al. Warszawskiej umożliwia Ci wybór wzorków o różnej tematyce: pejzaż, fauna i flora, marynistyka, abstrakcja, itp. Możesz również inspirować się miejscami, które odwiedziłeś. Jeśli masz fotografie o dobrej jakości, to możesz je wydrukować i na ich podstawie malować obraz.

Ja akurat zainspirowałam się obrazem Sergey’a Toutounov’a. Temat stawów, lasów, zachodu słońca nie jest mi obcy, a ważne też jest to, że takie obrazy bardzo dobrze prezentują się w salonach, jadalniach, a także pomieszczeniach biurowych. A więc obraz potraktowałam na poważnie – z zamiarem powieszenia go na ścianę, a nie schowania gdzieś na półce. 🙂 

Kurs malarstwa w Lublinie - nauka malowania krok po kroku

Kurs malarstwa szlifuje Twój talent

Cieszy mnie to, że mogłam znów czegoś nowego się nauczyć na lekcjach malarstwa. Są tak naprawdę dwie opcje nauki malarstwa: albo uczymy się sami w domu metodą prób i błędów, albo decydujemy się zapisać na kurs malarstwa. Zastanawiasz się, co wybrać? 🙂

Samokształcenie przynosi wiele satysfakcji, bo mamy świadomość, że to my sami się nauczyliśmy bez niczyjej pomocy. Faktem też jest to, że do pewnych rzeczy czasami trzeba dojść samemu, aby móc później swobodniej i pewniej malować pędzlem na płótnie.

W malarstwie temat światłocieni pojawia się wszędzie: w portretach, martwej naturze lub w pejzażach. Co z tego, że ktoś nam pokaże jak malować fale wodne, jak za jakiś czas zostaniemy sami na polu bitwy i nie będziemy wiedzieć jak to zrobić i od czego zacząć?  Wtedy pojawi się pytanie: jak to było

Podobnie jak równanie matematyczne. Możemy jednego zadania się nauczyć i je rozwiązywać z pamięci, natomiast gdy pojawią się inne zmienne i inne liczby, to pojawia się problem i znów pytanie: jak to było? 

Metoda prób i błędów jest bardzo skuteczna, ale niestety zajmuje bardzo wiele czasu i powoduje utratę chęci do dalszego tworzenia. Dlatego uważam, że najskuteczniej połączyć samodzielną naukę w domu i jednocześnie uczestnictwo na kurs.

Ja akurat zaczęłam od samodzielnej nauki, dopiero po kilku latach zdecydowałam się na kurs. Myślę, że satysfakcji nie daje sam efekt obrazu, ale to, że nauczyłam się czegoś nowego, czego wcześniej nie wiedziałam. 🙂

Jeśli mieszkasz w Lublinie lub w okolicach, lubisz malować w domu i chciałbyś, aby Twoje obrazy nabrały lepszego efektu, to zachęcam Cię do zapisania się na kurs malarstwa w Lublinie. Lekcje nie są obowiązkowe, więc zawsze możesz z nich zrezygnować, jeśli poczujesz, że nie jest Ci to potrzebne. 🙂

Nauka malowania obrazu krok po kroku

Nauka malowania krok po kroku

Na początku przygotuj sobie kolory farb, które będziesz potrzebować, kubek do rozcieńczania akryli oraz paletkę albo kawałek tektury do mieszania farb. Najlepiej wyciśnij po trochę wszystkie farby, których będziesz używać. Pozwoli Ci to utrzymać porządek na palecie, a po za tym nie będziesz tracić czasu na wyciskanie farby co chwilę. 🙂

W pierwszym kroku tworzymy tzw. podmalówek, a więc nakładamy pierwszą warstwę farb na płótnie. Ważne jest to, aby zacząć od nakładania najciemniejszych barw, aby móc potem wydobyć kontrasty. Tutaj, jak zresztą zawsze – przyjmujemy zasadę od ogółu do szczegółu. 😉

Jeśli nie zamierzasz obramowywać obrazów, to nie zapomnij pomalować boków podobrazia. Wybierz kolor zbliżony do koloru obrazu, np. w moim przypadku – kolor błękitny. 

Nauka malowania krok po kroku

Uważaj również na proporcje. Jeśli korzystasz ze zdjęcia albo innego wzornika, to mierz proporcje pędzlem. Ciężko później będzie poprawiać błędy, tym bardziej, że w kolejnych krokach będziemy nakładać nowe warstwy na płótno.

W kolejnym etapie należy skupić się już na światłocieniach i pokazaniu planów obrazu.

Dalszy plan obrazu to mało wyraźne lasy, jakby były zamglone. Istotna jest tutaj rola dobrania kolorów. Kolory jasne, blade, rozmyte idą na dalszy plan. Na pierwszy plan należy nanieść kolory wyraziste i kontrastowe

Aby zrobić naturalne przejścia tonalne użyj wybranych kolorów, np. w celu uzyskania fioletu użyłam koloru niebieskiego, odrobiny różu i flesh tint. Następnie dodałam odrobiny wody i na bazie zmieszanych już wcześniej kolorów, powstał nowy odcień.

Oczywiście możesz dodawać np. więcej fleshu lub trochę białego koloru, aby móc uzyskać jaśniejszy kolor. 

W tym etapie popracowałam również nad odbiciem wody. Zauważ, że w wodzie możemy zauważyć odbicie nieba. A więc czy to oznacza, że kolor nieba i wody ma być ten sam? Wszystko zależy od tego, co jeszcze będziemy malować.

Na moim obrazie po prawej stronie jest brzeg na którym znajduje się zieleń. Gdzieś w oddali jest las, a na pierwszym planie zostanie również namalowane drzewo. Wszystkie te elementy będą miały odbicie w wodzie, czyli wychodzi na to, że kolor wody będzie ciemniejszy, niż kolor nieba. 🙂

Metoda suchego pędzla i technika laserunkowa

Nauka malowania i rysowania krok po kroku

Poznałam pewną bardzo ciekawą i bardzo przydatną technikę w malarstwie. Technika laserunkowa i technika suchego pędzla.

Laserunek to jasna, prawie przezroczysta warstwa farby, która ma na celu zmienić tonację warstwy obrazu. Taką metodę użyłam przy malowaniu lasów na dalszym planie.

Lasy wydawały się być mocno wyraziste, za mocno rzucające się w oczy – dlatego rozcieńczyłam jasny fiolet z wodą tak, aby uzyskać bardzo jasny i przejrzysty kolor.

Dzięki temu lasy nabrały efektu oddali i głębi. Dodałam jeszcze na czubkach drzew biała farbę (metodą suchego pędzla).

Metoda suchego pędzla to bardzo dobry sposób na malowanie liści i kwiatów. Na suchy pędzel należy nanieść farbę, a następnie delikatnie kropkować.

Najlepiej użyć pędzelka z twardym włosiem, np. szczecinowego. Dzięki takiej metodzie farba nie rozlewa się na płótno i przede wszystkim pozbędziemy się efektu dużych plam, które mogą zaburzać nam proporcje. 😉

Nauka malowania krok po krokuMój najtrudniejszy moment w malowaniu tego obrazu to lewy dolny róg. Nie miałam pomysłu jak namalować zieleń, żeby nie było płaskiego efektu.

Jeśli chodzi o drzewa, to musisz wiedzieć, że wymagają one również trochę pracy nad cieniowaniem, żeby nie wyszły zbyt sztucznie i płasko. Zauważ, że struktura drzewa (pierwszoplanowego) jest nierówna, gdzieniegdzie pofalowana, jakby naturalnie ukształtowana. Tak, jak wcześniej wspomniałam – w pierwszej kolejności użyłam farby ciemniejszej, a następnie nakładałam jaśniejszą warstwę.

Im więcej zaobserwujesz szczegółów, tym zwiększysz szansę na uzyskanie efektu realistycznego.

Do najcieńszych końcówek gałęzi użyłam bardzo cienkiego pędzelka, natomiast farbę trochę rozjaśniłam kolorem niebieskim i fleshem, aby uzyskać efekt przezroczystości

Jeśli zastanawiasz się jakie farby akrylowe najlepiej kupić, to zapraszam Cię do przeczytania artykułu: Tanie czy drogie farby akrylowe?

 

 

Kurs malarstwa w Lublinie - nauka malowania krok po kroku

Ostatni etap, to dopracowywanie szczegółów i ewentualne poprawki. Rozjaśniłam żółte i zielone liście, aby obraz nie wyszedł za smutny. Po namalowaniu liści najlepiej jest jeszcze raz cienkim pędzlem zaznaczyć gałązki drzewa i krzewu.

Na końcu zostało pomalować kaczki. Zauważ, że nie pomalowałam je naturalistycznie (brązowe pióra, jasne dzioby, itp.). W tym obrazie pełnią one rolę bardzo małych elemencików, którym ciężko się dokładnie przyjrzeć. Namalowałam je więc czarną farbą i gdzieniegdzie cieniowałam szarym kolorem. Ważne jest również ich odbicie w wodzie, aby nadać jeszcze większego efektu realistycznego. 

W malarstwie i rysunku istotne jest to, aby z czymś za bardzo nie przesadzić. Czasami wydaje nam się, że należy jeszcze coś domalować, rozjaśnić lub przyciemnić. Później okazuje się, że jednak to nie jest to, co chcieliśmy osiągnąć.

Najlepiej jest po prostu odpocząć, pójść wypić herbatę albo kawę i po jakimś czasie wrócić do malowania obrazu. Wtedy możesz stwierdzić, czy jest OK, czy coś brakuje. 🙂

Na koniec jeszcze dodam, że malowałam obraz przy użyciu farb akrylowych firmy Madisi. Opinie na temat tych farb możesz przeczytać tutaj: Farby akrylowe Madisi

To właściwie tyle, jeśli chodzi o etapy malowania obrazu. Jeśli chciałbyś również taki obraz namalować, to pamiętaj o tym, aby malować na spokojnie i rozplanować sobie pracę na kilka dni. Takiego szczegółowego obrazu raczej nie da namalować w ciągu jednego lub dwóch dni.

Mam nadzieję, że zainspirowałam Cię do tworzenia nowych obrazów. Jeśli masz jakieś pytania, to pisz w komentarzu. 🙂 

Kurs malarstwa w Lublinie – nauka malowania krok po kroku
4.7 (94.67%) 15 votes

7 thoughts on “Kurs malarstwa w Lublinie – nauka malowania krok po kroku

  • Jestem pod wrażeniem Twoich prac. Myślałaś o ASP?
    Sama chciałabym zacząć malować, ale mam juz 21 lat, nigdy nie malowałam i zastanawiam się, czy to trochę nie za późno na naukę. pozdrawiam 🙂

    • Myślałam o ASP, ale nie miałam jeszcze na tyle siły, aby tam startować. Nie żałuję, bo nie zależy mi na tym, aby być profesjonalistką 🙂 Po za tym zaczęłam już studia ekonomiczne, a malarstwo i rysunek traktowałam i nadal traktuję jako hobby.
      Ja w wieku 23 lat zaczęłam chodzić na kurs malarstwa, znam osoby, które w wieku 26 lat zaczynają rozwijać swoje umiejętności, a więc na naukę nigdy nie jest za późno. Nie zastanawiaj się, tylko koniecznie zrób coś w tym kierunku- im wcześniej tym lepiej! 🙂

  • Fakt, na naukę malarstwa nigdy nie jest za późno, doskonałym przykładem jest Babcia Moses. Ja mam dopiero 40 lat i zaczynam się uczyć. Pozdrawiam.

  • A ja zaczęłam malować w wieku 60 lat!. Czyli rok temu. Maluję farbami olejnymi.
    Sama odkrywam tajniki. Dużo pomaga internet.
    Dlaczego piszecie o osobach w moim wieku „Babcia”
    Czuję się młodo. Jeszcze młodziej gdy maluję.
    Pasja nie zna wieku. Gdy znajomi lub współpracownicy chwalą – czuję się bardzo dowartościowana.
    Każdy chce swój portret albo portret swoich dzieci.
    Rysuję również ołówkiem.
    Super sprawa. Nigdy się nie nudzę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *